W ubiegły weekend piłkarze występujący w Lidze Międzyokręgowej zakończyli ligowe granie w tym roku. Na półmetku zmagań na 10. miejscu w ligowej tabeli plasuje się Rawia RAWAG Rawicz.

Początek z wahaniami 

Już początek tego sezonu pokazał, że o punkty w tej lidze łatwo nie będzie. W dwóch pierwszych meczach rawiczanie schodzili z boiska pokonani a dodatkowo bez zdobytej bramki. Lepsi okazali się piłkarze z Dopiewa (2;0) i Wiary Lecha Poznań (3;0). Przełamanie przyszło dopiero od 3. kolejki. Wtedy to Rawia zanotowała trzy kolejne zwycięstwa i wszystkie w tym samym stosunku. Zwycięstwa 3:0 z Akademią Reissa Poznań, Pogonią Śmigiel i Promieniem Krzywiń pozwoliły drużynie ze Spokojnej na awans na pozycję wicelidera rozgrywek.

Bolesne porażki i decyzja kadrowa

Gdy wydawało się że rawiczanie złapali wiatr w żagle i odpowiednią formę w kolejnym okresie sezonu znów lepsze mecze przeplatali gorszymi. Remisami kończyły się mecze z Lipnem Stęszew (0:0) i w szczęśliwych okolicznościach z będącą w dole tabeli Orlą Jutrosin (2:2). Pojedynki z Płomieniem Przyprostynia i PKS-em Racot kończyły się porażkami niebiesko-biało-czerwonych (2;0 i 3:4). Porażka z Racotem okazała się kluczowa do podjęcia kadrowej decyzji. Trener Jerzy Radojewski po tym meczu odsunął od zespołu pierwszego wówczas bramkarza Sebastiana Cieślę a jego miejsce między słupkami zajął Jakub Machowiak, który bronił do końca rundy jesiennej ( z wyjątkiem meczu w Oborzyskach, gdzie zagrał Michał Wolny).

Zaskakujące zwycięstwa i szokująca porażka

W kolejnych meczach Rawia znów „zaskoczyła” i odniosła dwa zwycięstwa z rzędu – z Orkanem Chorzemin 1:0 i niespodziewane 4:0 w Gostyniu z Kanią. W 12. kolejce przy Spokojnej zameldował się lider tabeli Pogoń Lwówek i choć Rawia miała swoje sytuacje do zdobycia gola w tym meczu finalnie goście triumfowali 3:0. W następnym meczu stało się coś, czego nikt się nie spodziewał. Niebiesko-biało-czerwoni przegrali bowiem w Oborzyskach Starych. Drużyna, która w całej rundzie wygrała zaledwie jeden! mecz – ten z Rawią a łącznie zdobyła 4 punkty triumfowała 3:2.

Końcówka także niestabilna

W trzech ostatnich meczach w tym roku Rawia poniosła dwie porażki z Korona Piaski (1;4) i w meczu rozegranym awansem z rundy wiosennej na wyjeździe z GKS Dopiewo (1;0). Zwłaszcza domowa porażka nie napawała optymizmem przed wyjazdowym starciem z wyżej notowaną drużyną z Plewisk. Ku zaskoczeniu Rawia wygrała jednak w 15. kolejce 2:0.

Teraz przed piłkarzami przerwa zimowa. Do ligowej walki piłkarze z Ligi Międzyokręgowej wrócą w weekend 23/24 marca 2019 roku. Rawia zagra wówczas przy Spokojnej z Wiarą Lecha Poznań.

 

 

Share This