W sobotę 1 czerwca Rawia rozegra mecz 28. kolejki Ligi Międzyokręgowej. W przedostatnim domowym meczu tego sezonu podejmie ostatni zespół w tabeli – Juna-Trans Stare Oborzyska.

Drużyna ze Starych Oborzysk podobnie jak Orla Jutrosin jest najsłabszą drużyną w lidze i walczy już tylko o to, aby w dobrym stylu pożegnać się z tym poziomem ligowym. Juna-Trans w poprzedniej kolejce na własnym boisku musiała uznać wyższość Wiary Lecha i przegrała 0:7. Niebiesko – czerwoni zamykają ligową tabelę gromadząc zaledwie 11 punktów ( 12 punktów ma w swoim dorobku Orla). Na ten wynik składają się trzy zwycięstwa i dwa remisy – wszystkie zanotowane na stadionie w Starych Oborzyskach. Jeden z tych triumfów drużyna ta odniosła w meczu z…Rawią.

Rawia do końca sezonu będzie walczyć, aby zakończyć go z jak najlepszym dorobkiem punktowym. Drużyna, która miała walczyć o powrót do IV ligi ostatecznie musi zadowolić się miejscem w środku tabeli a plany o awansie odłożyć na kolejny sezon. Rawiczanie w poprzedniej kolejce rywalizowali z liderem ze Lwówka i przegrali 2:0. W tabeli niebiesko – biało – czerwoni z 33 punktami zajmują 11. miejsce. Tyle samo punktów ma będąca miejsce wyżej Korona Piaski a punkt mniej wywalczyli piłkarze z Chorzemina.

W sobotnim meczu drużyna prowadzona przez Jerzego Radojewskiego będzie chciała zrehabilitować się za porażkę z rundy jesiennej. Wówczas to Juna-Trans sensacyjnie wygrała u siebie 3:2. Bramki dla Rawii zdobyli wówczas Patryk Biegała i Piotr Łoskot. Wydaje się, że teraz rawiczanie nie pozwolą sobie na wpadkę i postarają się o efektowne zwycięstwo. Oczywiście goście zapewne łatwo tego meczu nie oddadzą.

Początek meczu Rawia RAWAG Rawicz – Juna-Trans Stare Oborzyska o godzinie 17:00.

fot. Wojciech Kręcki / Groundhopping WLKP.

 

Share This