Pierwsze dwa grupowe zwycięstwa dawały szansę na awans do półfinału. Do pełni szczęścia brakowało remisu bądź triumfu z Hiszpanią. Niestety rzeczywistość okazała się brutalna i biało-czerwoni przegrali aż 0:5.

Trzeci mecz grupowy wyglądał podobnie jak starcia z Belgią i Włochami. Rywale od początku starali się narzucić swój styl gry i prezentowali ofensywną grę. Mimo, że biało-czerwoni starali się zagrozić bramce Hiszpanów to ich strzały albo okazywały się za słabe albo ataki skutecznie przerywali rywale. Druga połowa mimo wysokiego prowadzenia to dalsze ataki Hiszpanii czego efektem były kolejne strzelone gole. Ostatecznie Kamil Grabara musiał aż pięć razy wyciągać piłkę z własnej bramki.

W 55. minucie na boisku pojawił się Karol Świderski. Wychowanek Rawii zmienił Adama Buksę i zanotował pierwszy i jedyny występ w Młodzieżowych Mistrzostwach Europy 2019.

 

Share This