Pojedynek Rawii w Gostyniu nie ułożył się po myśli rawiczan, którzy ulegli gospodarzom 3:0. Jak mecz z Kanią dla portalu gostyńska24 skomentował trener Rawii RAWAG, Jerzy Radojewski?

Od początku meczu lepiej radzili sobie gracze z Gostynia, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce – Z zupełnie innym nastawieniem rozpoczęliśmy mecz. Pierwszy gol spowodował przewartościowanie w naszym zespole. My bardziej musieliśmy się przestawić na budowanie akcji. Było to jednak utrudnione, ponieważ w składzie Rawii na mecz w Gostyniu zabrakło m.in. kontuzjowanego Tomasza Skrzypczaka a także Seweryna Materkowskiego i Bartosza Materkowskiego. Kolejne cenne minuty na boisku spędzili m.in. Mikołaj Marszałek i Kacper Stachowiak a pierwszy występ w tym sezonie zaliczył Kamil Guliński – Nie było nas stać na dobrą grę. Mamy przetrzebiony skład. Wiele naszych ogniw dzisiaj zawiodło. Kania w sobotę zagrała dobre spotkania i zasłużenie odniosła zwycięstwoMecz bez emocji – zakończył Jerzy Radojewski.

źródło: Sławomir Hajduk / gostyńska24

fot. Wojciech Kręcki / Groundhopping Wlkp.

 

Share This