Pięć goli padło w niedzielne popołudnie na stadionie przy ul. Spokojnej. Ku uciesze kibiców Rawii, którzy mecz oglądali za pośrednictwem transmisji na żywo wszystkie trafienia zanotowali gospodarze, którzy pokonali PKS Racot 5:0. 

Od początku rywalizacji to gospodarze starali się nałożyć swój styl gry i chcieli szybko otworzyć wynik meczu. Udało się to w 10. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłkę w bramce z bliskiej odległości umieścił Hubert Gill. Po niespełna pół godzinie gry gospodarze podwyższyli swoje prowadzenie. Po ładnej zespołowej akcji i asyście Mariusza Molki gola na 2:0 strzałem z linii pola karnego zdobył Seweryn Materkowski.

W początkowej fazie Rawia nie atakowała już z takim animuszem. Próbowali to wykorzystać goście z Racotu, ale nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie Bartłomieja Wośka. Ostatni kwadrans rywalizacji był jednak popisem miejscowych. W 78. minucie po akcji rozpoczętej od bramkarza Rawii i dośrodkowaniu Michała Skrzypczaka prowadzenie rawiczan strzałem głową podwyższył Szymon Zaborowski. Chwilę później rolę się odwróciły, w rolę podającego wcielił się Zaborowski a pięknym strzałem w okienko popisał się Skrzypczak. W doliczonym czasie gry padła jeszcze jedna bramka dla Rawii. Po dośrodkowaniu Kamila Kubiaka własnego bramkarza pokonał piłkarz gości.

Rawia Walbet Rawicz – PKS Racot 5:0 (2:0)

Rawia zagrała w składzie: Wosiek – P. Wawrzyniak, Gill, Orłowski, Walkowiak (80′ Marszałek), Marchewka (86′ Głowacz), S. Materkowski (78′ Cugier), M. Skrzypczak (83′ Stachowiak), T. Wawrzyniak, Robak (63′ Zaborowski), Molka (90′ Kubiak)

Liderem tabeli V ligi grupy II z 30 punktami jest Korona Piaski. Druga jest Kania Gostyń – 25 puntów a trzecie miejsce zajmuje Lipno Stęszew – 24 punkty. Rawia z 23 punktami jest czwarta. Kolejnym rywalem podopiecznych Kamila Pilarskiego będzie Piast Poniec. Mecz ten w sobotę, 24 października o godzinie 15:00. 

fot. Weronika Skrzypczak

 

Share This