W środowy wieczór ligowe zaległości odrobiły ekipy Rawii Walbet Rawicz i Piasta Poniec. W meczu 13. kolejki V ligi górą okazali się goście, którzy wygrali 2:0. 

Pierwotnie do starcia tych drużyn miało dojść 24 października. Mecz na prośbę Piasta przełożono a po zmianie gospodarza do pojedynku doszło własnie w środowy wieczór, 4 listopada. Od pierwszego gwizdka sędziego widoczna była przewaga miejscowych. Rawia, będąca faworytem meczu dłużej utrzymywała się przy piłce i atakowała bramkę gości. Gola zdobyć jednak nie potrafiła. Przyjezdni nastawili się natomiast na grę z kontrataku. Gola Piast zdobył jednak po przechwycie piłki w środkowej strefie boiska i dośrodkowaniu piłki w polu karnym. Chwilę później – w 42. minucie piłkę z rzutu rożnego wrzucił w pole karne Michał Skrzypczak a Mariusz Molka pokonał bramkarza Piasta. Sędzia boczny uznał jednak, że futbolówka po dośrodkowaniu opuściła obręb boiska i gol nie został uznany.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Nadal dominowała Rawia, która ambitnie starała się doprowadzić do wyrównania. na drodze stawał jednak bramkarz Piasta. Na nieszczęście miejscowych w 73. minucie kolejną zabójczą kontrę przeprowadzili podopieczni byłego trenera Rawii Jerzego Radojewskiego i stało się jasne, że o punkty w środowy wieczór będzie gospodarzom bardzo trudno. Mimo wielu prób do końca meczu rawiczanie gola nie zdobyli i po trzech kolejnych wygranych musieli uznać wyższość rywala.

Kolejne spotkanie Rawia rozegra już w sobotę, 7 listopada. Rywalem drużyny Kamila Pilarskiego będzie ostatnia w tabeli Pogoń Śmigiel. Początek wyjazdowego meczu o godzinie 14:00.

Rawia Walbet Rawicz – Piast Poniec 0:2 (0:1)

Rawia zagrała w składzie: Wosiek – Orłowski, Gill, Walkowiak (75′ Cugier), Kubiak, Skrzypczak, S. Materkowski (60′ Robak), Zaborowski, T. Wawrzyniak, P. Wawrzyniak (46′ Marchewka), Molka

fot. Weronika Skrzypczak

 

 

Share This