Udanie z meczami na własnym stadionie w tym roku pożegnali się piłkarze Rawii Walbet Rawicz. W ostatnim domowym meczu rundy jesiennej rawiczanie pokonali Orkan Chorzemin 1:0. 

Od początku rywalizacji widoczna była przewaga miejscowych. Rawia udanie konstruowała swoje akcje i często znajdowała się pod polem karnym zespołu z Chorzemina. Brakowało tylko skuteczności. Wynik meczu próbował otworzyć m.in. Michał Skrzypczak, ale jego strzały padały łupem bramkarza przyjezdnych. Rawia do przerwy powinna prowadzić, ale sędziowie meczu nie uznali także prawidłowo zdobytej bramki, dopatrując się pozycji spalonej przy strzale Mariusza Molki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

Druga połowa meczu miała podobny przebieg. Dłużej przy piłce utrzymywali się rawiczanie, którzy za wszelką cenę chcieli umieścić piłkę w bramce gości. Zespół z Chorzemina nie stwarzał groźnych akcji a każde zagrożenie przerywał dobrze spisujący się w tym meczu Bartłomiej Wosiek. W 78. minucie Rawia dopięła swojego celu. Piłkę z bocznego sektora boiska dograł w pole karne Michał Skrzypczak. Przed bramką najlepiej zachował się Piotr Robak i zdobył swojego szóstego gola w tym sezonie. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę. W 84. minucie drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Michał Skrzypczak.

Rawia Walbet Rawicz – Orkan Chorzemin 1:0 (0:0)

Skład Rawii Wosiek – Kubiak, Orłowski, Gill, Walkowiak, T. Wawrzyniak, Robak (81′ P. Wawrzyniak) , Marchewka (78′ Cugier), S. Materkowski (93′ Głowacz) , M. Skrzypczak, Molka

Za tydzień podopieczni Kamila Pilarskiego rozegrają ostatni mecz rundy jesiennej. W Gostyniu zmierzą się z miejscową Kanią. Pierwszy gwizdek sędziego o godzinie 11:00.

fot. Weronika Skrzypczak

 

Share This