Od początku rundy wiosennej w składzie Rawii Walbet Rawicz brakuje Huberta Gilla. – Dopiero zaczynam biegać, nie trenuję jeszcze z drużyną – mówi kontuzjowany defensor rawickiego zespołu. 

W dwóch pierwszych meczach rundy wiosennej ( 0:1 z Koroną Piaski i 2:1 z Gromem Wolsztyn) w formacji obronnej zespołu Rawii zabrakło doświadczonego 27 – letniego obrońcy, który w 14 meczach rundy jesiennej zdobył w lidze trzy gole. Hubert Gill nie zagrał także w meczach sparingowych przed startem rundy rewanżowej z V lidze.

Na pierwszym treningu w okresie przygotowawczym skręciłem staw skokowy i uszkodziłem więzadła trójgraniaste. Dopiero zaczynam biegać indywidualnie, nie trenuję jeszcze z drużyną – mówi Hubert Gill

Obrońca Rawii, który od momentu powrotu do rawickiej drużyny jest jej pewnym punktem nie potrafi określić kiedy będzie mógł powrócić do zajęć z całą drużyną. Jest jednak dobrej myśli.

Sam nie umiem powiedzieć, kiedy wrócę do normalnego treningu. Mam nadzieję, że w szybkim czasie uda mi się wyleczyć kontuzję i będę mógł pomóc na boisku kolegom z zespołu w walce o ligowe punkty – dodaje

fot. Weronika Skrzypczak

 

Share This