W najbliższy weekend po ponad miesięcznej przerwie wznowione zostaną ligowe zmagania w V lidze. Będzie to dopiero wstęp do piłkarskiego maratonu, który czeka Rawię oraz inne zespoły w maju. 

Nim do tego dojdzie, w najbliższą sobotę rawiczanie udadzą się do Poznania na mecz z miejscowym Przemysławem. Będzie to szansa na rewanż za domową porażkę poniesioną w dramatycznych okolicznościach. Rawia, która prowadziła 2:1 w końcówce meczu straciła dwa gole i mecz zakończył się triumfem gości 3:2.

Wspomniany już wcześniej maraton rozpocznie się na początku miesiąca. W świąteczną sobotę, 1 maja Rawia przy Spokojnej w meczu 26. kolejki podejmie Promień Krzywiń. Do kolejnego starcia niebiesko – biało – czerwoni przystąpią już dwa dni później. W poniedziałek, 3 maja Rawia w Poznaniu zmierzy się z Akademią Reissa i będzie to zaległe spotkanie w ramach 20. kolejki. W sobotę, 8 maja podopieczni Kamila Pilarskiego w 27. kolejce zmierzą się natomiast w wyjazdowej potyczce z Lipnem Stęszew. Po dwóch wyjazdach Rawia dwa kolejne mecze zagra u siebie. Najpierw w sobotę, 15 maja podejmie Płomień Przyprostynia a w środę, 19 maja w zaległym spotkaniu 21. kolejki ugości Grom Plewiska. Trzy dni później rawiczanie udadzą się na wyjazdowy mecz z PKS – em Racot w ramach 29. kolejki. Na zakończenie majowego grania Rawia w środę, 26 maja w zaległym meczu 23. kolejki podejmie przy Spokojnej Sokół Pniewy a 29 maja w Poniecu zmierzy się z Piastem.

Łącznie więc w maju Rawia Rawicz rozegra aż osiem ligowych meczów. Pracowity zapowiada się także czerwiec – na ten miesiąc zaplanowano sześć kolejek. Pozostaje mieć także nadzieję, że sytuacja epidemiczna w kraju nie ulegnie zmianie i pozwoli na dokończenie rundy wiosennej bez konieczności ponownego przekładania kolejek. 

fot. Weronika Skrzypczak

 

 

Share This