Złą passę w środowy wieczór przełamali piłkarze Rawii Walbet Rawicz. W zaległym meczu 21. kolejki V ligi drużyna Kamila Pilarskiego pokonała przy Spokojnej Grom Plewiska 2:0.

W starciu z Gromem gospodarze zagrali nie tylko dla siebie, ale także o posadę trenera Rawii. Porażka oznaczała by bowiem definitywną rezygnację z pełnionej funkcji przez Kamila Pilarskiego. Od samego początku środowego meczu rawiczanie ruszyli do zdecydowanych ataków. Na bramkę gości uderzali m.in. Tomasz Wawrzyniak czy Kamil Cugier. Wynik miejscowi otworzyli po niespełna pół godzinie gry. Faulowany w polu karnym był równie aktywny Szymon Zaborowski a rzut karny w drugim meczu z rzędu na gola zamienił Edwin Marchewka. W 40. minucie ten sam piłkarz podwyższył prowadzenie Rawii. Pomocnik gospodarzy zdecydował się na strzał zza pola karnego i pokonał bramkarza przyjezdnych.

Po zmianie stron zespołem dominującym byli goście. Piłkarze Gromu częściej utrzymywali się przy piłce i znajdowali się w polu karnym Rawii. Dobrze jednak w bramce spisywał się Bartłomiej Wosiek, który do ostatniego gwizdka sędziego zachował czyste konto i walnie przyczynił się do końcowego triumfu. Gospodarze do meczu przystąpili osłabieni. W szeregach Rawii zabrakło Damiana Walkowiaka, Kamila Kubiaka, Bartosza Materkowskiego, Mariusza Molki oraz Seweryna Materkowskiego.

Rawia Walbet Rawicz – Grom Plewiska 2:0 (2:0)

Rawia: Wosiek – Orłowski, Gill, Skrzypczak, P. Wawrzyniak, T. Wawrzyniak, Marchewka, Zaborowski (89′ Marszałek), Szymanowski, Głowacz (63′ Robak), Cugier

Zwycięstwo pozwoliło Rawii awansować w tabeli na 6. miejsce. W sobotę podopieczni Kamila Pilarskiego udadzą się na mecz do Racotu. Początek spotkania o godzinie 16:00.

fot. Weronika Skrzypczak

 

 

Share This