W sobotę, po dwóch wyjazdowych meczach na własny stadion wrócą piłkarze Rawii Walbet Rawicz. Na trybuny wrócą także kibice, którzy na żywo obejrzą mecz 28. kolejki V ligi, w którym Rawia zmierzy się z Płomieniem Przyprostynia.

Poprawiająca się sytuacja związana z koronawirusem, sprawiła, że zgodnie z decyzją rządu właśnie od soboty kibice w liczbie maksymalnie 25% pojemności widowni będą mogli na żywo śledzić wydarzenia sportowe na stadionach. Kibice Rawii dotychczas domowe mecze ligowe śledzili za pośrednictwem transmisji „na żywo” na klubowym profilu na facebook’u. Pierwszym meczem, który fani w Rawiczu zobaczą z perspektywy trybun będzie sobotnie stracie z zespołem z powiatu nowotomyskiego.

Rywalizacja, do której dojdzie przy Spokojnej będzie starciem zespołów, które sąsiadują ze sobą w ligowej tabeli. Drużyna z Przyprostyni w poprzedniej kolejce podzieliła się punktami, remisując na swoim stadionie z Sokołem Pniewy 2:2. Gole dla Płomienia w tym meczu zdobyli Bartosz Rybicki oraz Mariusz Połomka. W ligowej tabeli piłkarze prowadzeni przez trenera Tomasza Radwana z 34 punktami zajmują 9. miejsce.

Rawia od momentu powrotu na ligowe boiska w czterech rozegranych meczach zdobyła tylko punkt – za remis 0:0 z Promieniem Krzywiń. W poprzedniej kolejce rawiczanie, mimo prowadzenia do przerwy 2:1 przegrali w Stęszewie z Lipnem 2:4. Pierwsze trafienie dla Rawii w tym meczu było golem samobójczym a drugie zanotował Sebastian Orłowski, dla którego był to trzeci gol w obecnym sezonie. W ligowej tabeli podopieczni trenera Kamila Pilarskiego z 34 punktami zajmują 8 miejsce, wyprzedzając ekipę z Przyprostyni lepszym bilansem w bezpośrednim meczu.

W jesiennej konfrontacji obu zespołów lepsza okazała się Rawia, która po golach Robaka i Marchewki wygrała na wyjeździe 2:1. Początek sobotniego meczu przy Spokojnej o godzinie 15:00. Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem na trybunach może zasiąść maksymalnie 25% publiczności!

fot. Weronika Skrzypczak

 

Share This