Efektowne zwycięstwo odnieśli w niedzielne popołudnie piłkarze Rawii Walbet Rawicz. W meczu 32. kolejki V ligi pokonali przy Spokojnej Pogoń Śmigiel 4:0. 

Rawia była faworytem tego pojedynku. Zespół ze Śmigla od dłuższego czasu zamyka bowiem ligową tabelę. Pierwsza połowa nie zwiastowała jednak łatwego spotkania. Gospodarze mieli przewagę, ale długo nie potrafili otworzyć wyniku meczu. Udało się w 37. minucie, kiedy to z rzutu rożnego Michał Skrzypczak celnie wrzucił piłkę na głowę Piotra Robaka. Rawia zeszła więc na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem.

Tuż po wznowieniu gry po przerwie było już jednak 2:0. Patryk Wawrzyniak z bocznego sektora wrzucił piłkę w pole karne a tam najlepiej zachował się Skrzypczak i do asysty dorzucił także gola. Nie był to jednak koniec popisu pomocnika Rawii. W 58. minucie po akcji w polu karnym ponownie piłkę w pole bramkowe dograł Michał Skrzypczak a delikatnym strzałem popisał się Kamil Cugier, który podwyższył prowadzenie Rawii. W 67. minucie Skrzypczak ponowie skarcił gości ze Śmigla. Tym razem po rajdzie wpadł w pole karne, podał idealnie wzdłuż bramki a Piotr Robak z drugim meczu z rzędu ustrzelił dublet. W całym meczu zespół Pogoni nie był w stanie poważnie zagrozić bramce Rawii. Zarówno Michał Wolny jak i Jakub Machowiak, który także pojawił się na boisku nie mieli wiele pracy i zachowali czyste konta.

Rawia Walbet Rawicz – Pogoń Śmigiel 4:0 (1:0)

(37′ Robak, 46′ Skrzypczak, 58′ Cugier, 67′ Robak)

Rawia: Wolny (75′ Machowiak) – Orłowski (75′ Marszałek), Robak, Skrzypczak, S. Materkowski, Walkowiak, Molka, T. Wawrzyniak (65′ Głowacz), P. Wawrzyniak (72′ Bojdo), Szymanowski, Cugier

W tabeli niebiesko – biało – czerwoni z 47 punktami zajmują 6. miejsce. W środę Rawia odrobi ligowe zaległości. W meczu 24. kolejki V ligi podopieczni trenera Kamila Pilarskiego zagrają na wyjeździe z Drużyną Wiary Lecha. Początek o godzinie 20:15.

fot. Weronika Skrzypczak

 

 

 

 

Share This