Trzy gole w spotkaniu z Victorią Skarszew zdobyli piłkarze Rawii Walbet Rawicz. Niestety, nie wystarczyły one do zdobycia choćby punktu. Górą okazali się miejscowi, którzy triumfowali 5:3.

Początek meczu ułożył się dla gości fatalnie. Już po kwadransie gry gospodarze dwukrotnie pokonali Michała Wolnego i wyszli na prowadzenie 2:0. Na szczęście dla Rawii sygnał do ataku dał Michał Skrzypczak. Będący w tym meczu kapitanem piłkarz Rawii popisał się celnym uderzeniem z rzutu wolnego. Po tej akcji niebiesko – biało – czerwoni poszli za ciosem i za sprawą Mateusza Witkowskiego doprowadzili do wyrównania. Tuż przed przerwą gospodarze odzyskali prowadzenie i drużyny do szatni zeszły przy stanie 3:2.

Po wznowieniu gry na prowadzenie mogli wyjść rawiczanie. Mieli oni bowiem dwa rzuty karne. Do siatki gospodarzy trafił Michał Skrzypczak, natomiast Edwin Marchewka nie wykorzystał szansy na zdobycie czwartego gola w tym spotkaniu. Końcówka meczu należała niestety do gospodarzy, którzy dołożyli kolejne dwa trafienia i ustalili wynik końcowy na 5:3.

Victoria Skarszew – Rawia Walbet Rawicz 5:3 (3:2)

Rawia (wyjściowy skład): Wolny – Orłowski, Witkowski, Kubiak (46′ P. Wawrzyniak), Marchewka, Skrzypczak, Kupczyk (65′ Głowacz), Szymanowski (46′ Robak, 82′ Marszałek), Zagórski, Sosnowski, Cugier

Kolejnym ligowym rywalem Rawii będzie Orzeł Mroczeń. Mecz ten rozegrany zostanie przy Spokojnej w niedzielę, 19 września o godzinie 16:00. Wcześnie, w środę podopieczni Kamila Pilarskiego w meczu 1/16 Pucharu Polski na szczeblu OZPN Leszno na wyjeździe zagrają z Piastem Poniec. Początek o godzinie 17:00.

fot. Weronika Skrzypczak

 

Pin It on Pinterest

Shares