Podziałem punktów zakończył się mecz 26. kolejki pomiędzy Rawią a Białym Orłem Koźmin Wielkopolski. W spotkaniu padł rezultat 1:1.

Stroną przeważającą od pierwszego gwizdka sędziego była Rawia, która do spotkania przystąpiła z serią trzech meczów bez porażki. Wynik rywalizacji w 33. minucie po jednej z nielicznych w pierwszej połowie akcji otworzyli goście. Gospodarze po stracie bramki nadal atakowali przeciwników i już w 41. minucie doprowadzili do wyrównania. Wówczas po szybko rozegranym rzucie wolnym Sebastian Zagórski podał piłkę do wbiegającego w pole karne Mariusza Molki a ten zagrał do niepilnowanego Mikołaja Marszałka. Młody obrońca Rawii z kilku metrów skierował piłkę do bramki.

Druga połowa toczyła się pod dalsze dyktando miejscowych. Niebiesko-biało-czerwoni zdobyli nawet gola, ale po dośrodkowaniu z rzutu rożnego sędzia odgwizdał faul Sebastiana Orłowskiego na piłkarzu drużyny z Koźmina. Przyjezdni po zmianie stron nie stwarzali sobie groźnych sytuacji pod bramką Michała Wolnego. Ostatecznie zespoły podzieliły się punktami.

Rawia Walbet Rawicz – Biały Orzeł Koźmin Wielkopolski 1:1 (1:1)

Rawia: Wolny – Marszałek, Cierniak, S. Materkowski, P. Wawrzyniak (60′ Orłowski), Molka, Marchewka, Zagórski (90′ Przybylski), Robak (65′ Buliński), Cugier, Witkowski

W następnej kolejce podopieczni Marka Nowickiego na wyjeździe zagrają z Piastem Kobylin. Mecz ten w sobotę, 4 czerwca o godzinie 15:00.

fot. Wojciech Kręcki/Groundhopping Wlkp.

 

Pin It on Pinterest

Shares