Piłkarze Rawii Walbet Rawicz w sobotę rozegrali mecz 11. kolejki V ligi obecnego sezonu. Z uwagi nie parzystą liczbę drużyn w lidze mają więc za sobą dziesięć rozegranych ligowych spotkań. 

Od samego początku sezonu młoda drużyna prowadzona przez trenera Marka Nowickiego boryka się z plagą kontuzji, które co chwilę wykluczają z gry podstawowych piłkarzy pierwszego składu. Już w 2. kolejce podczas meczu z Victorią Ostrzeszów kontuzji tuż po wejściu na boisko doznał Seweryn Materkowski. W domowym meczu z Ostrovią urazu doznał Piotr Robak a w pierwszej połowie pucharowego meczu z Krobianką kontuzja wyeliminowała z dalszej gry Jakuba Czternastka. W przypadku całej trójki mówi się o powrocie do gry dopiero w 2023 roku.

Dodatkowo od czerwca ubiegłego roku w wyniku kontuzji odniesionej w wyjazdowym meczu z Patrią Buk o powrót na boisko walczy Hubert Gill. Obrońca Rawii ma za sobą operację oraz rehabilitację, które mogą pozwolić na to, że zagra on jeszcze w koszulce z herbem rawickiego klubu.

W sobotnim meczu z Wartą bezpośrednią czerwoną kartkę otrzymał Mateusz Witkowski co w okolicznościach jej zobaczenia skutkować może także dłuższym zawieszeniem.

Wszystkie te kontuzje oraz zawieszenia sprawiły, że do kadry na rozgrywki V ligi zgłoszonych zostało kilku piłkarzy z drużyny juniorów starszych. Otrzymują oni kolejne szanse gry na seniorskim poziomie. Na słowa uznania zasługuje osoba trenera Marka Nowickiego, który z młodego zespołu Rawii tworzy drużynę, która walczy na boisku od pierwszej do ostatniej minuty. 

fot. Wojciech Kręcki, Groundhopping Wlkp.

 

 

Pin It on Pinterest

Shares