W zakończonym niedawno sezonie 2021/2022 w V lidze piłkarze Rawii Walbet Rawicz zajęli w ligowej tabeli 10. miejsce. Rawiczanie do końca wiosennej rywalizacji walczyli o utrzymanie w lidze. Plany i ambicje były jednak znacznie wyższe. – Biorąc pod uwagę fakt, że Rawia miała w tym sezonie najmłodszą drużynę w Wielkopolsce na tym szczeblu rozgrywkowym oraz wszystkie okoliczności, z którymi przyszło się nam mierzyć wiosną, to uważam, że osiągnięty wynik jest optymalny – powiedział po zakończeniu sezonu Marek Nowicki, trener Rawii.

[Jakub Kwieciński, rawia.pl]: Trenerze, rozmawiamy po ostatnim meczu sezonu 2021/2022. Czy decydując się na objęcie posady trenera Rawii spodziewał się Pan walki o utrzymanie w lidze do samego końca rundy wiosennej?

[Marek Nowicki]: Bardzo mocno pracowaliśmy nad tym, by cel sportowy zrealizować najszybciej jak to możliwe. Jednak runda wiosenna była bardzo trudna. Należy przypomnieć, że zimą zespół opuściło kilku podstawowych zawodników. Odeszli: Michał Skrzypczak, Kacper Sosnowski i Kamil Kubiak, natomiast z powodu poważnych kontuzji straciliśmy Tomasza Wawrzyniaka, Mateusza Witkowskiego (tylko 280 minut na boisku) oraz Bartłomieja Wośka, który wystąpił jedynie w 6 meczach.

Czy z przebiegu rundy wiosennej oraz rundy jesiennej (gdy zespół prowadził Kamil Pilarski) 10. miejsce to wynik oddający realną dyspozycję zespołu w przekroju całego sezonu?

[MN]: Biorąc pod uwagę fakt, że Rawia miała w tym sezonie najmłodszą drużynę w Wielkopolsce na tym szczeblu rozgrywkowym oraz wszystkie okoliczności, z którymi przyszło się nam mierzyć wiosną, to uważam, że osiągnięty wynik jest optymalny.

Zatrzymajmy się przy wiosennych meczach. Które spotkanie, według Pana w rundzie wiosennej było w wykonaniu Rawii najlepsze a które przy odrobinie szczęścia mogło potoczyć się inaczej?

[MN]: Bardzo cieszy fakt, że tych dobrych spotkań było kilka. W mojej ocenie do takich należały mecze wyjazdowe w Krobi i Śremie, oraz mecze z Koźminem Wlkp. i Czekanowem w Rawiczu. Natomiast najlepsze zawody rozegraliśmy w Mroczeniu. Tam kontrolowaliśmy mecz od początku do końca. W analizie pomeczowej z przyjemnością mogłem przedstawić wiele pozytywnych zachowań zespołu zarówno w momentach posiadania piłki, jak również w momentach, gdy piłkę miał przeciwnik.

Kadra Rawii w dużej mierze składa się z młodych piłkarzy. Czy uważa Pan, że w niektórych momentach brakowało piłkarzy z większym doświadczeniem, którzy mogli by wejść na boisko i pomóc zespołowi?

[MN]: Często w trudnych momentach takie wsparcie by się przydało, lecz najczęściej na ławce rezerwowych mieliśmy tylko juniorów. Niektóre mecze rozpoczynaliśmy z pięcioma, sześcioma, a ostatni z Kanią Gostyń nawet z ośmioma młodzieżowcami, spośród których pięciu to juniorzy z niewielkim lub żadnym doświadczeniem w piłce seniorskiej. Ale, dzięki temu dostali oni wiele szans i mogliśmy obserwować ich umiejętności i postawy w warunkach presji wyniku w piłce seniorskiej.

Jak już Pan wspomniał drużyna Rawii w rundzie wiosennej borykała się z problemami związanymi z kontuzjami zawodników (Tomasz Wawrzyniak, Bartłomiej Wosiek, Sebastian Zagórski czy Mateusz Witkowski). Na ile te urazy ograniczały możliwości w realizacji planów taktycznych?

[MN]: Pomimo wielu problemów, cały czas szukaliśmy równowagi, by drużyna w różnych konfiguracjach kadrowych funkcjonowała na boisku w sposób podobny do tego jak trenowała. Ale rzeczywiście, w kilku meczach tego balansu brakowało. Absencje kluczowych piłkarzy bardzo mocno destabilizowały zespół. Gdy z różnych przyczyn traciliśmy dwóch doświadczonych zawodników, to wówczas o płynności gry nie było już mowy i mieliśmy na boisku trochę chaosu. Jednak pomimo tych wszystkich problemów kadrowych, jestem bardzo zadowolony z postawy większości zawodników. Działając pod dużą presją wyniku, w bardzo trudnych warunkach, przez 6 miesięcy ciężko pracowali dla osiągnięcia wspólnego celu. Osobne podziękowania kieruję do całego sztabu drużyny seniorów oraz dla trenera juniora starszego za bardzo dobrą współpracę.

Czy wraz ze startem przygotowań do sezonu 2022/2023 zobaczymy Pana w roli trenera seniorów Rawii?

[MN]: W tym temacie decyzje jeszcze nie zapadły.

rozmawiał: Jakub Kwieciński

fot. Wojciech Kręcki/Groundhopoping Wlkp.

 

Pin It on Pinterest

Shares
Notice: ob_end_flush(): failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/rawia192/public_html/rawia.pl/wp-includes/functions.php on line 4759 Notice: ob_end_flush(): failed to send buffer of zlib output compression (0) in /home/rawia192/public_html/rawia.pl/wp-content/plugins/really-simple-ssl/class-mixed-content-fixer.php on line 110