W doskonałych humorach opuszczali stadion przy Spokojnej piłkarze, kibice oraz działacze Rawii. Podopieczni trenera Sebastiana Lorka w sobotnim meczu 9. kolejki Red Box V ligi pokonali rezerwy KKS-u Kalisz 4:0.
Przed meczem wyżej w ligowej tabeli byli piłkarze Rawii. Młoda drużyna z Kalisza miała jednak przed tym meczem na swoim koncie tylko dwie porażki. Zanosiło się więc na ciężkie spotkanie dla gospodarzy.
Rawiczanie wynik meczu otworzyli bardzo szybko. Już w 5. minucie bramkarza gości pokonał Mikołaj Marszałek. Po kwadransie gospodarze prowadzili już dwoma golami a debiutanckie trafienie dla Rawii zanotował Błażej Bojanowski. Przed przerwą więcej goli już nie padło.
Na kolejne gole czekać trzeba było sześć minut po wznowieniu gry w drugiej połowie. Swojego trzeciego gola w sezonie strzelił skuteczny w ostatnich meczach Oskar Cierniak. Efektowne zwycięstwo niebiesko-biało-czerwonych w 71. minucie przypieczętował Jakub Widerski. Mecz zakończył się wygraną Rawii 4:0.
Rawia Rawicz – KKS II Kalisz 4:0 (2:0)
Rawia: Wolny (80′ Duda) – Pląskowski (53′ Głowacz), Lipowczyk (78′ Węgielnik), Marszałek, Orłowski, Cierniak, Deka (76′ Kowalski), Widerski (73′ Nowak), Bojanowski (83′ Wałoszek), Jurdeczka (58′ Kapała), Cugier
W ligowej tabeli Rawia z 14 punktami zajmuje 6. miejsce. W następnej kolejce drużyna trenera Sebastiana Lorka ponownie zagra przy Spokojnej. W sobotę, 10 października podejmie Sokół Bralin. Początek o godzinie 14:00.
fot. Daniel Kasperczyk





















