Zwycięskim meczem ze Zjednoczonymi Pudliszki (8:0) piłkarze Rawii Walbet Rawicz zakończyli okres sparingowy przed startem rundy wiosennej. Był to także pierwszy okres przygotowawczy pod wodzą Marka Nowickiego. – Drużyna mocno pracuje, robiąc ciągłe postępy i na tym się skupiamy – powiedział po ostatnim sparingu a tuż przed pierwszym wiosennym meczem z Krobianką trener Rawii.
[Jakub Kwieciński, rawia.pl]: Za Panem pierwszy okres przygotowawczy w roli trenera seniorów Rawii. Czy pojawiły się jakieś trudności, z którymi w tym czasie musiał się Pan zmierzyć?
[MAREK NOWICKI]: Cały okres przygotowawczy przebiegał zgodnie z planem. Tworzenie planu poprzedziliśmy przeglądem warunków, w jakich przyjdzie nam pracować i dlatego nie było żadnych niespodzianek.
W okresie sparingowym Rawia rozegrała dziewięć meczów. Sześć z nich kończyło się wygranymi. Czy przykłada Pan dużą wagę do sparingów, jeśli chodzi o wyniki czy ważniejsze jest realizowanie założeń taktycznych?
[MN]: Jedno i drugie najczęściej chodzi ze sobą w parze. Zwycięstwa są ważne, ponieważ budują poczucie pewności w drużynie, że praca którą wykonujemy przynosi efekty. Natomiast należy pamiętać, że do każdego meczu przygotowujemy się przez cały tydzień i mecz jest weryfikacją tych przygotowań. Dlatego uważam, że w każdym kolejnym meczu najważniejszy był dla nas ciągły postęp w realizacji nałożonych na zespół zadań.
W porównaniu z rundą jesienną w zespole zabraknie Jakuba Szymanowskiego, Kacpra Sosnowskiego oraz Michała Skrzypczaka. Brak którego z nich będzie dla zespołu największym problemem?
[MN]: Szkoda, że tak się stało, ale to były decyzje tych zawodników i trzeba je uszanować. To był problem w styczniu, obecnie stworzyliśmy i przetestowaliśmy warianty w nowym składzie personalnym i w nowej strukturze. Drużyna mocno pracuje robiąc ciągłe postępy i na tym się skupiamy.
W meczach kontrolnych skutecznością strzelecką popisywali się przede wszystkim Edwin Marchewka i Mariusz Molka. Uważa Pan i liczy na to, że przełożą oni wysoką formę także na mecze ligowe?
[MN]: Oczywiście, że liczymy na podtrzymanie skuteczności strzeleckiej Mariusza i Edwina, ale liczę również na podtrzymanie prezentowanego poziomu przez pozostałych zawodników. Tworzymy drużynę, i chcemy działać jak drużyna. Dlatego, poza skutecznością w ataku potrzebujemy również skuteczności w obronie. Uchwycenie równowagi jest kluczowe.
Czy któryś z piłkarzy w tym okresie przygotowawczym zrobił na Panu największe wrażenie – zanotował największy postęp?
[MN]: Cały czas poznaję tych zawodników i ich potencjał. Często mnie pozytywnie zaskakują, ale nie chcę personalnie wskazywać konkretnych zawodników, ponieważ dopiero w meczach o stawkę w całej rundzie wiosennej wszyscy będziemy mogli ocenić te postępy.
W pierwszym wiosennym meczu Rawia zagra z Krobianką Krobia, która jest vice-liderem tabeli. Z jakim nastawieniem i celem drużyna przystąpi do tego spotkania?
[MN]: Krobia, to silny, doświadczony zespół. My natomiast również mamy wiele atutów i jesteśmy dobrze przygotowani do rundy wiosennej. Chcemy zagrać dobre spotkanie i zaprezentować się z jak najlepszej strony.
fot. gostyńska.pl
rozmawiał: Jakub Kwieciński





















