Do drugiej kolejki musieli czekać na premierowe zwycięstwo w sezonie piłkarze Rawii. Niebiesko-biało-czerwoni wygrali w sobotę przy Spokojnej z Victorią Ostrzeszów 2:0. Trzy punkty zapewniły rawiczanom gole Mikołaja Cheby. – Strzeliłem dwa gole co jest zasługą nie tylko moją, ale i całej drużyny. Trenujemy bardzo ciężko, żeby doskonalić umiejętności wspólnej gry – powiedział po meczu wychowanek Rawii
16-letni pomocnik, który w poprzednim sezonie zanotował debiut w pierwszej drużynie Rawii obecną kampanię rozpoczął jako podstawowy piłkarz drużyny prowadzonej przez Marka Nowickiego. Swoje pierwsze gole w V lidze strzelił właśnie w sobotnim meczu z Victorią. Najpierw wykorzystał świetne podanie Jakuba Czternastka a w drugiej połowie w pojedynku z bramkarzem umieścił piłkę przy dalszym słupku.
Z meczu z Ostrzeszowem jestem bardzo zadowolony, ponieważ udało nam się wygrać to spotkanie i zdobyć pierwsze punkty w sezonie. Strzeliłem dwa gole co jest zasługą nie tylko moją, ale i całej drużyny. Trenujemy bardzo ciężko, żeby doskonalić umiejętności wspólnej gry. Mam nadzieję, że nasza gra będzie wyglądała coraz lepiej. Chcemy cieszyć nią kibiców, aby licznie przychodzili na nasze mecze – podsumował mecz Mikołaj Cheba
fot. Wojciech Kręcki/Groundhopping Wlkp.





















