Seniorzy Rawii zakończyli sezon 2022/2023 w V lidze na 9. miejscu, notując awans o jedną lokatę względem rundy jesiennej. – Mamy obecnie zespół, z którego kibic Rawii powinien być dumny. Ostatnie mecze rundy wiosennej kończymy z dziesięcioma lub jedenastoma wychowankami na boisku, kolejnych kilku czeka na swoją szansę na ławce rezerwowych – powiedział trener Marek Nowicki w rozmowie podsumowującej rundę wiosenną oraz sezon.
[Jakub Kwieciński, rawia.pl]: Panie Trenerze, zanim o lidze wróćmy do meczu oldbojów Rawii i Lecha Poznań na 100-lecie klubu. Jakie to uczucie zagrać znów w koszulce Rawii i to w takim meczu? Fakt, że naprzeciw stanęły legendy Lecha wpłynął na przygotowania do spotkania?
[Marek Nowicki]: Jeśli chodzi o ewentualny wspólny trening, to nie było specjalnych przygotowań. Spotkaliśmy się na godzinę przed rozpoczęciem gry. Rekrutując kadrę na ten wyjątkowy mecz staraliśmy się kontaktować przede wszystkim z zawodnikami, których przygoda z piłką rozpoczęła się w Rawii i którzy później reprezentowali nasz klub w piłce seniorskiej. Tych zawodników uczestniczących w tym meczu było dwudziestu pięciu. Pozostałych trzech, to byli piłkarze seniorskiej Rawii, którzy przez wiele lat reprezentowali nasz klub, a pochodzą z pobliskiego Bojanowa. Chcieliśmy tym samym wyrazić wszystkim szacunek dla ich wieloletniego zaangażowania w tworzenie historii Rawii. Była okazja kolejny raz wspólnie zagrać w barwach Rawii, mierząc się z legendami Lecha Poznań, klubu, z którym się wszyscy utożsamiamy. I to było dla nas duże przeżycie.
Należy tutaj jednak przypomnieć, że mecz z byłymi zawodnikami Lecha Poznań był zwieńczeniem święta piłkarskiego zorganizowanego z udziałem całej społeczności Rawii Rawicz. Impreza rozpoczęła się już o godzinie 11 i przez kilka kolejnych godzin na całym stadionie można było korzystać z wielu atrakcji. Bezpośrednio w planowanie i realizację tego projektu zaangażowani byli trenerzy, działacze, rodzice dzieci uczestniczących w szkoleniu piłkarskim naszego klubu, wolontariusze oraz OSiR. Brawo drużyna!
W wywiadzie na zakończenie rundy jesiennej, którą Rawia ukończyła na 10 miejscu powiedział Pan, że wynik odzwierciedlił obecną sytuację. Czy awans o jedno miejsce na koniec sezonu a szósty wynik w rundzie wiosennej to zaskoczenie czy efekt ciężkiej pracy?
[MN]: W rundzie jesiennej 2022 roku wykorzystaliśmy swój ówczesny potencjał organizacyjny oraz kadrowy i 10 miejsce nas zadowalało. Poprawiliśmy nasze statystyki z wiosny 2022 roku, więc kierunek był dobry. Ale mijały kolejne tygodnie i miesiące, w których wszyscy wykazaliśmy się dużym zaangażowaniem. Wzrastająca frekwencja na treningach pozwoliła skuteczniej realizować nasz plan treningowy i dzięki temu w rundzie wiosennej 2023 otrzymaliśmy nagrodę w postaci lepszych wyników. Co prawda poprawiliśmy się tylko o jedno miejsce w tabeli, ale niżej przedstawione statystyki świadczą o bardzo dużym postępie drużyny w porównaniu z poprzednią rundą:
Runda jesienna 2022 – 14 meczów – 17 punktów – bramki 15-16
Runda wiosenna 2023 – 14 meczów – 24 punkty – bramki 21-14.
Jeszcze w maju Rawia była blisko strefy spadkowej. Jednak później w siedmiu meczach Pana podopieczni wywalczyli 17 punktów. Jaka była recepta na tak udaną końcówkę sezonu? Zespół złapał pewność siebie?
[MN]: Recepty na zwyciężanie nie mamy. Natomiast, staramy się w treningu pokazać zawodnikom jak działać zespołowo i indywidualnie, żeby częściej wygrywać niż przegrywać. Stawiamy na jasno określone zadania do wykonania w trakcie meczu, zawodnicy powinni wiedzieć jak działać, gdy posiadamy piłkę i gdy jej nie posiadamy. Systematyczna praca treningowa i powtarzalność trenowanych akcentów jest tutaj kluczowa. Jeśli chodzi o ostatnią rundę, to od początku prezentowaliśmy się dobrze w wielu momentach meczów, lecz niestety nie ustrzegliśmy się wówczas błędów indywidualnych. Później przyszła stabilizacja naszych zachowań i znaczny wzrost skuteczności działań w obronie i ataku. To była recepta na dobre wyniki w końcowej części sezonu.
Po raz kolejny poruszę temat kadry, która dla mnie osobiście jest czymś wyjątkowym: Nie ma chyba drugiej takiej drużyny nawet w V lidze, która bazuje na wychowankach oraz juniorach. Praca z tak dużą liczbą młodzieży wymaga innego podejścia i większej cierpliwości?
[MN]: Mamy obecnie zespół, z którego kibic Rawii powinien być dumny. Ostatnie mecze rundy wiosennej kończymy z dziesięcioma lub jedenastoma wychowankami na boisku, kolejnych kilku czeka na swoją szansę na ławce rezerwowych. To rzeczywiście jest sytuacja wyjątkowa, ale taka jest obecnie strategia budowania drużyny. Dlatego należy tak dostosować sposób komunikacji w zespole oraz dobierać metody i środki treningowe, żeby skutecznie przeprowadzić tych młodych zawodników przez najtrudniejszy dla piłkarza okres przejścia z piłki młodzieżowej do seniorskiej. To niewątpliwie trudny czas nie tylko dla trenera i sztabu, ale również dla tych młodych zawodników. Zdajemy sobie sprawę z faktu, że ewentualny brak cierpliwości w oczekiwaniu na adaptację do nowej rzeczywistości może zakończyć się tym, że zawodnik wybierze łatwiejszą drogę i zmieni środowisko na mniej wymagające. My jednak stawiamy na tych, którzy są pracowici i cierpliwi. Jeśli poradzą sobie teraz, to będziemy mogli na nich liczyć w przyszłości. Dlatego z jednej strony działamy konsekwentnie, by uczyć młodych zawodników systematyczności i wytrwałości, z drugiej strony chcemy tak budować relacje w zespole, by każdy z nich czuł się potrzebny, pomimo różnego wkładu w wyniki drużyny.
To jest trudne i odpowiedzialne zadanie szczególnie, że tak wielu młodych zawodników wprowadzamy do drużyny seniorów już od osiemnastu miesięcy. Tutaj pomaga nam bardzo dobrze funkcjonująca komunikacja w klubie, a przede wszystkim w naszym mini sztabie – kierownik drużyny Robert Zimny oraz trener bramkarzy Hubert Szymczak. Bardzo wysoko oceniam również współpracę z trenerem juniorów Sławkiem Wendzonką. Ponadto dobrą pracę w bardzo „młodej szatni” wykonują również doświadczeni zawodnicy, którzy również uczestniczą w tym procesie.
Po zakończeniu sezonu odbył się test-mecz na którym pojawiło się siedmiu kandydatów do zasilenia Rawii. Wie Pan już, ilu z nich dołączy do zespołu i jakie pozycje wymagają nowych piłkarzy?
[MN]: Zaprosiliśmy do udziału w tym treningu 7 zawodników. Kilku z nich to wychowankowie Rawii, którzy przez kilka ostatnich sezonów szkoleni byli w Akademiach większych ośrodków piłkarskich. Mamy nadzieję, że zostaną w klubie. Pozostali, to młodzi zawodnicy z okolicznych klubów niższych lig, którym chcemy się przyjrzeć. Na podstawie jednej obserwacji nie ma żadnych wiążących decyzji, będziemy dalej przyglądać się tym zawodnikom, analizować nasze potrzeby kadrowe i podejmować decyzje.
Jak wyglądać będą przygotowania do nowego sezonu, który startuje w drugi weekend sierpnia?
[MN]: Wracamy do treningów 10 lipca. Przez kolejnych pięć cykli tygodniowych będziemy trenować na własnych obiektach. Zaplanowane jest 17 jednostek treningowych oraz cztery mecze kontrolne (przeciwnicy i terminy podane zostały wcześniej).
rozmawiał: Jakub Kwieciński
fot. Wojciech Kręcki, Groundhopping Wlkp.

![Marek Nowicki: Wygrana wzmacnia zespół mentalnie i powoduje, że ten staje się odważniejszy [wywiad] Marek Nowicki: Wygrana wzmacnia zespół mentalnie i powoduje, że ten staje się odważniejszy [wywiad]](https://rawia.pl/wp-content/uploads/2024/03/b8d96a4a-1b7e-40e5-8f7b-6a10bde2b593-200x125.jpg)

![Marek Nowicki: Mocno rotowaliśmy składem i pozycjami [wywiad] Marek Nowicki: Mocno rotowaliśmy składem i pozycjami [wywiad]](https://rawia.pl/wp-content/uploads/2025/11/MN.-200x125.jpg)
![Marek Nowicki: Klub nadal chce promować wychowanków, ale jesteśmy otwarci również na zawodników z rejonu, którzy chcieliby rozwijać swoje umiejętności [wywiad] Marek Nowicki: Klub nadal chce promować wychowanków, ale jesteśmy otwarci również na zawodników z rejonu, którzy chcieliby rozwijać swoje umiejętności [wywiad]](https://rawia.pl/wp-content/uploads/2023/12/nowicki-200x125.jpg)
















