Bez zdobyczy punktowej wrócili z pierwszego wyjazdowego meczu w rundzie wiosennej piłkarze Rawii Rawicz. W niedzielnym meczu 17. kolejki Red Box V ligi górą okazali się piłkarze Warty, którzy pokonali Rawię 2:0.
Rawia na mecz z liderującą w tabeli Wartą udała się bez kilku piłkarzy z podstawowej jedenastki. Z różnych powodów w Śremie nie zagrali m.in. Sebastian Orłowski, Oskar Cierniak, Mariusz Molka a także Mateusz Witkowski, Igor Pieprzyński czy Marcin Stachowiak. W obliczu problemów kadrowych szansę gry od pierwszej minuty otrzymali Jonasz Wojtyczka oraz Filip Bojdo.
Drużyna Rawii w starciu z wyżej notowanym rywalem bardzo długo utrzymywała bezbramkowy rezultat. Gospodarze na prowadzenie wyszli dopiero w 68. minucie a Dominika Sadowskiego pokonał Damian Buczma. Na siedem minut przed końcem jeden z piłkarzy gospodarzy otrzymał drugą żółtą kartkę w efekcie czego Warciarze kończyli mecz w osłabieniu. W doliczonym czasie gry mimo straty zawodnika miejscowi za sprawą Luisa Henriqueza podwyższyli swoje prowadzenie.
Warta Śrem – Rawia Rawicz 2:0 (0:0)
Rawia: Sadowski – Marszałek, Baluniak, Herman (75′ Kopij), Bojdo (75′ Kowaliński), Wojtyczka, Kamiński (70′ Machi), T. Skrzypczak, P. Wawrzyniak, Głowacz (78′ Krupa), Cugier
W ligowej tabeli rawiczanie z 18 punktami zajmują 10. miejsce. W Wielką Sobotę Rawia przy Spokojnej zagra z Zawiszą Łęka Opatowska. Początek meczu przy Spokojnej o godzinie 12:00.
fot. portalsremski.pl






















