Nie udało się seniorom Rawii sprawić kolejnej niespodzianki i pokonać wyżej notowanego rywala. W sobotnim meczu 11. kolejki Red Box V ligi liderująca w tabeli Astra Krotoszyn wywiozła ze stadionu przy Spokojnej komplet punktów.

Rawia dobrze rozpoczęła mecz z liderem w efekcie czego często gościła w polu karnym gości. Gospodarzom brakowało jednak skuteczności w końcowych fazach ataków. Dobrze spisywał się także bramkarz Astry. Wynik meczu otworzyli natomiast przyjezdni. W 35. minucie po rzucie rożnym Michała Wolnego strzałem z bliska pokonał Łukasz Konopka. Wcześniej faulowany był bramkarz Rawii, jednak sędzia główny trafienie uznał.

Po zmianie stron goście trzykrotnie znaleźli sposób na pokonanie Michała Wolnego. W 57. minucie po kolejnym rzucie rożnym na listę strzelców wpisał się Marek Motylewski a kwadrans przed końcem rzut karny podyktowany za faul w szesnastce na gola zamienił Mateusz Olikiewicz. Pięć minut później nieporozumienie Oskara Cierniaka i Michała Wolnego wykorzystał Adam Staszewski i z bliskiej odległości ustalił wynik meczu.

Wysoka wygrana Astry nie oddaje jednak przebiegu meczu. Rawia stworzyła sobie wiele sytuacji bramkowych, ale przy strzałach m.in. Sebastiana Orłowskigo, Jana Kowalskiego, Karola Deki czy Mateusza Witkowskiego na posterunku znajdował się bramkarz rywali.

Rawia Rawicz – Astra Krotoszyn 0:4 (0:1)

Rawia: Wolny – P. Wawrzyniak, Cierniak, Orłowski, Marszałek, T. Wawrzyniak (66′ Herman), Cugier (88′ Mruk), Kowalski (59′ Witkowski), Głowacz (84′ Pokładek), Kendzia (56′ Skrzypek), Deka (79′ Jurdeczka)

Na cztery kolejki przed końcem rundy jesiennej Rawia w ligowej tabeli z 18 punktami zajmuje 7. miejsce. W najbliższej kolejce niebiesko-biało-czerwoni zagrają na wyjeździe z Centrą 1946 Ostrów Wielkopolski. Mecz zaplanowano na sobotę, 25 października o godz. 12.00. 

fot. Dawid Bela, rawicz24.pl

 

Pin It on Pinterest

Shares