Nie udało się zdobyć seniorom Rawii kompletu punktów w sobotnim meczu 10. kolejki Red Box V ligi. W starciu z LZS-em Cielcza padł remis 1:1.
Meczem z przedostatnią w tabeli ekipą z Cielczy rawiczanie zakończyli bardzo intensywny tydzień. Rozegrali w nim bowiem trzy domowe mecze. Nie ułożyły się jednak one po myśli gospodarzy. Rawia dwa z nich zremisowała a jedno zakończyła porażką,
Pierwsza połowa sobotniego z meczu nie należała do ciekawych. Rawia dłużej utrzymywała się przy piłce, próbowała zagrażać bramce rywala, ale ponownie jak w poprzednich spotkaniach szwankowała skuteczność. Po zmianie stron ciężar gry po stronie gospodarzy wziął na swoje barki Tomasz Wawrzyniak. Pomocnik Rawii najpierw dwukrotnie próbował wpisać się na listę strzelców. Za pierwszym razem piłka po jego uderzeniu odbiła się od poprzeczki a za drugim piłkę z linii bramkowej wybił bramkarz. Gospodarze swój cel osiągnęli przy trzeciej próbie jednego z bardziej doświadczonych piłkarzy. W 56. minucie po dośrodkowaniu w pole karne Michała Łysiaka piłka odbiła się od gracza gości a następnie Tomasz Wawrzyniak uderzeniem głową pokonał bramkarza przyjezdnych.
Strzelony gol napędził gospodarzy do dalszych ataków. Rawia często meldowała się w polu karnym, ale nie zdołała zdobyć drugiej bramki. Wszystko wskazywało na to, że mecz zakończy się zwycięstwem gospodarzy. Niestety. w 89. minucie po jednej z nielicznych akcji piłkarz gości strzałem zza pola karnego pokonał Dominika Sadowskiego.
Przed niebiesko-biało-czerwonymi środowy półfinał Pucharu Polski strefy leszczyńskiej. Rawia w Gostyniu zagra z Kanią. Początek meczu o godzinie 15:45.
Rawia Rawicz – LZS Cielcza 1:1 (0:0)
Rawia: Sadowski – Bojdo (89′ Jurdeczka), Skrzypczak, Molka, Marszałek, Cugier, T. Wawrzyniak (75′ Kendzia), Łysiak (83′ Witkowski), Kowaliński (68′ Herman), Głowacz, Machi
fot. Dawid Bela, rawicz24.pl






















