Za Rawią WALBET Rawicz trudny okres przygotowawczy przed startem sezonu 2020/2021. O trudnościach, z jakimi zmagał się klub opowiada Prezes Rawii, Michał Rejek. 

Mieliśmy trudne, jak nie ciężkie momenty; kontuzje, kwarantanna – później przełożony mecz z Piaskami, sprawy transferowe, które zostały dopięte na ostatnią chwilę – wylicza Michał Rejek.

Rawia w ostatnim czasie zapewniła sobie definitywny transfer Edwina Marchewki. Jak się okazuje rozmowy z jego macierzystym klubem nie należały do łatwych Jak już od lat wiadomo, ze Spartą Miejska Górka ciężko cokolwiek załatwić i myślałem, że dogadamy się szybciej w sprawie Edwina Marchewki po zmianie zarządu, ale tak nie było – zdradza Prezes Rawii Boli mnie to bardzo, ponieważ od Rawii każdy chce zawodników za darmo. Skończyły się czasy rozdawania naszych wychowanków – zapowiada sternik rawickiego klubu.

Michał Rejek zdradza także problem, z którym boryka się zarówno on jak i zarząd klubu – Nasi juniorzy dostają dziwne propozycje. Tak się w piłce nożnej nie działa!. Mam tu na myśli Prezesa klubu Petro Lawa Futsal Rawicz, Daniela Moeglicha, który tworzy w klubie futsalowym grupę młodzieżową i bez wiedzy zarządu Rawii kontaktuje się z naszymi młodymi piłkarzami składając niepokryte niczym obietnice! – grzmi Michał Rejek

Jak zaznacza, zarząd jest już po rozmowach w juniorami rawickiego klubu Jesteśmy po rozmowie z juniorami. Uważam, że rozmowa wyszła na plus – mówi z nadzieją. Na koniec bardzo chciałbym podziękować naszym wszystkim sponsorom bo bez nich zwłaszcza w tych trudnych czasach nie byłoby Rawii! – kończy Michał Rejek.

fot. Weronika Skrzypczak

 

 

Share This