Do piątej kolejki musieli czekać pilkarze Rawii na zdobycie pierwszego kompletu punktów w sezonie 2024/2025. Przełamanie przyszło w sobotę, 7 września.
Dotychczas rawiczanie legitymowali się bilansem trzech remisów oraz jednej porażki. W efekcie czego w tabeli plasowali się tuż nad strefą spadkową. W meczu 5. kolejki z Wisłą Borek Wielkopolski o zwycięstwie przesądził jeden gol. Rawia bardzo długo nie mogła znaleźć sposobu na pokonanie bramkarza Wisły. Przed przerwą sztuki tej próbowali Patryk Wawrzyniak, Kamil Cugier czy Mikołaj Marszałek. Brakowało jednak celnego wykończenia.
Kluczowa dla losów meczu okazała się 54. minutą. Wówczas akcję Rawii rozpoczął Dominik Sadowski. Po kilku podaniach piłka trafiła do Mikołaja Marszałka. Obrońca Rawii zagrał prostopadłą piłkę do Nikodema Kendzi. Wprowadzony w przerwie pomocnik mimo ataków obrońców wpadł z nią w pole karne i uderzył w okienko bramki Wisły. Dla 19-letniego wychowanka Rawii to pierwsze ligowe trafienie w seniorskiej drużynie.
Rawia: D. Sadowski – P. Wawrzyniak, T. Skrzypczak, O. Cierniak, M. Marszałek, K. Cugier, B. Machi, T. Wawrzyniak, S. Materkowski (46′ N. Kendzia), J. Dziubałka (91′ J. Kowalski), K. Deka (65′ F. Bojdo)
Dzięki zwycięstwu Rawia zanotowała znaczący awans w tabeli. Z dorobkiem sześciu punktów zajmuje w niej 8. miejsce. W następnej kolejce rawiczanie na wyjeździe zagrają z KKS II Kalisz. Mecz ten w niedzielę, 15 września o godzinie 11:00.
fot. Dawid Bela/rawicz24.pl






















