Remisem 1:1 i podziałem punktów zakończył się sobotni mecz 26. kolejki V ligi pomiędzy Rawią Walbet Rawicz a Wartą Śrem. Rawiczanie są niepokonani od trzech spotkań.

Po raz kolejny Rawia do ligowego meczu przystąpiła osłabiona. Z powodu urazu w składzie zabrakło Jakuba Czternasta, nadmiar żółtych kartek wykluczył z gry Mateusza Witkowskiego a będący w ostatnim czasie w dobrej formie Mikołaj Marszałek rozpoczął jako rezerwowy. Braki kadrowe nie przeszkodziły jednak gospodarzom wyjść na prowadzenie. w 25. minucie po indywidualnej akcji na skrzydle na dośrodkowanie zdecydował się Bartłomiej Głowacz. Po jego „wrzutce” piłka minęła wszystkich zawodników i zatrzymała się dopiero w bramce gości. Przed przerwą prowadzenie miejscowych mógł podwyższyć Mikołaj Cheba, ale nie wykorzystał dobrego przerzutu Jakuba Dziubałki i posłał piłkę tuż obok dalszego słupka.

Przerwa w meczu motywująco podziałać musiała na gości, bowiem już w pierwszej akcji po zmianie stron przeprowadzili akcję, po której doprowadzili do wyrównania. W dalszej fazie meczu więcej szans na wyjście na prowadzenie mieli piłkarze Rawii. Dwukrotnie przed szansą stanął Mikołaj Marszałek a w końcówce najlepszą okazję miał Mariusz Molka, który przelobował bramkarza, ale piłka odbiła się o słupek bramki. W międzyczasie na posterunku stanął Michał Wolny, który mocne uderzenie piłkarza gości sparował na rzut rożny.

Rawia Walbet Rawicz – Warta Śrem 1:1 (1:0)

Rawia: Wolny – Orłowski, Cierniak (83′ Marszałek), Machi, Robak, Dziubałka (58′ Kopij), Molka, Cheba (73′ Bojdo), Lipowczyk, Głowacz, Cugier (78′ Wojtyczka)

W ligowej tabeli podopieczni Marka Nowickiego z 31 punktami zajmują 9. miejsce. W następnej kolejce na wyjeździe zagrają z GKS-em Rychtal. Początek o godzinie 15:00.

fot. archiwum, Dawid Bela

 

Pin It on Pinterest

Shares