Bez zwycięstwa w nowym sezonie pozostają seniorzy Rawii. W sobotnim meczu 3. kolejki Red Box V ligi z Astrą Krotoszyn gole przy Spokojnej nie padły.

Od początku sezonu drużyna Rawii „tradycyjnie” dobrze radzi sobie w obronie. W inauguracyjnym meczu bramkarz rawickiego zespołu Dominik Sadowski zachował czyste konto a w meczu w Łęce Opatowskiej gospodarze gole strzelili po rzucie wolnym oraz karnym. Gorzej młoda drużyna Rawii radzi sobie pod bramką przeciwnika. W pierwszej połowie meczu z Astrą aktywny był Bartłomiej Głowacz. W jednej akcji pomocnik gospodarzy otrzymał piłkę na skrzydle i zdecydował się na strzał zza pola karnego. Piłka po jego uderzeniu nad poprzeczką opuściła jednak plac gry.

Druga połowa meczu wyglądała podobnie jak pierwsza. Oba zespoły starały się stwarzać akcje pod jedną oraz drugą bramką. W wielu przypadkach brakowało jednak skutecznych finalizacji akcji. Dobrze także spisywali się bramkarze Rawii i Astry, którym skutecznie pomagali także obrońcy. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 0:0 a zespoły podzieliły się punktami.

Po trzech kolejkach Rawia z bilansem dwóch remisów i porażki zajmuje 12. miejsce w tabeli. Jedynego gola dla niebiesko-biało-czerwonych strzelił jak dotąd Kamil Cugier.

Rawia Rawicz – Astra Krotoszyn 0:0

Rawia: Sadowski – Marszałek, Orłowski, Cierniak (83′ Kowalski), Dziubałka (73′ A. Herman), Materkowski (83′ Bojdo), Molka, P. Wawrzyniak, Skrzypczak, Głowacz, Cugier (67′ T. Wawrzyniak)

W następnej kolejce Rawia na wyjeździe zagra z niepokonaną Zefką Kobyla Góra. Początek w niedzielę, 1 września o godzinie 16:00. Wcześniej – w środę, 28 sierpnia rawiczanie na wyjeździe w ramach 1/16 Pucharu Polski na szczeblu OZPN Leszno zagrają ze Zniczem Obra. Początek o 18:00.

fot. Wojciech Kręcki / Groundhopping Wlkp.

 

Pin It on Pinterest

Shares